Opis produktu

MKS Dąbrowa Górnicza w pierwszym oficjalnym sparingu przed sezonem Tauron Basket Ligi, pokonał we własnej hali Polfarmex Kutno 77:46 Drużyna Drażena Anzulovicia wyraźnie dominowała nad słabszymi tego dnia zawodnikami siódmej drużyny poprzednich rozgrywek.

MKS DĄBROWA GÓRNICZA – POLFARMEX KUTNO 77:46 (23:11, 16:14, 17:8, 21:13) 

MKS Dąbrowa Górnicza rozpoczął mecz od solidnej defensywy. Polfarmex miał duży kłopot z wypracowaniem dobrej pozycji do rzutu, w efekcie czego popełnił trzy starty z rzędu. Pierwsze punkty trafił Przemysław Szymański rzucając z dystansu. Po kolejnych oczkach tego zawodnika, tym razem po agresywnym wejściu pod kosz, było już 7:3. Wynik do 6 punktów przewagi powiększył Bartosz Wołoszyn trafiając za 3 z prawego skrzydła (10:4).

Kolejne minuty pierwszej kwarty wyraźnie należały do gospodarzy. Po kontrataku zakończonym punktami spod kosza Witalija Kowalenki wynik zatrzymał się na 19:10. MKS wygrywał tę część meczu głównie dzięki swojej szczelnej defensywie. Druga kwarta rozpoczęła się z wynikiem 23:11. Alex Hamilton nie czekał długo i trafił za trzy. Chwilę później próbował nagrać piłkę na wsad Jeremiah Wilsona, ale ten nie złapał jej będąc już w locie.

Po punktach Mateusza Bartosza Polfarmex zmniejszył stratę do 14 punktów (33:19). Na zegarze pozostawały 4 minuty do końca pierwszej połowy. Spotkanie przez moment straciło swój dobry rytm z pierwszej kwarty. Drużyna z Kutna skupiała się na rzutach za trzy punkty. Pudłowali jednak swoje próby dając MKS-owi szansę na grę w kontrze. Obie drużyny szybko przekroczyły limit fauli, więc końcówka pierwszej połowy była festiwalem prób z linii wolnych. Po 20 minutach gry w Hali Centrum było 39:25 dla dąbrowian.

W drugiej połowie zdobywanie punktów rozpoczął Bartek Wołoszyn. W kontrze kolejne dwa dołożył Kerron Johnson, a rzut za trzy trafił Marcin Piechowicz. Przewaga gospodarzy urosła do 21 oczek (46:25). Drużyna z Kutna pierwsze punkty zdobyła po pięciu minutach trzeciej kwarty. Spod kosza trafił Devante Wallace. W międzyczasie swoim atletyzmem próbował popisać się Hamilton, wychowanek Louisana Tech. Jednak przy próbie wsadu został zablokowany przez Michaela Frasera. Chwilę później odpowiedział przeciwnikowi blokując jego próbę nad obręczą.

Drużyna gospodarzy w finałowej odsłonie sparingowego pojedynku kontrolowała przebieg spotkania do samego końca. Przewaga urosła do 30 punktów po trafionym wolnym Patryka Wieczorka. MKS nie odpuszczał, Kutno nie miało żadnej odpowiedzi na dominację rywala. Najlepszym zawodnikiem ekipy z Dąbrowy był Alex Hamilton kończąc z dorobkiem 15 punktów.

MKS: Hamilton 15, Wieczorek 2, Johnson 12, Piechowicz 3, Wilson 8, Wołoszyn 12, Kowalenko 8, Wit 0, Szymański 7, Parzeński 10

Polfarmex: Wallace 13, Marek 2, Jarecki 3, Sobczak 0, Gabiński 9, Bartosz 8, Fraser 2, Kowalczyk 3, Kobus 3, Grochowski 2, Pruefer 0

Michał Kajzerek