Zapomnijmy o jakimkolwiek rozczarowaniu i skupmy się na walce, która czeka MKS Dąbrowę Górniczą w lutym. Już w najbliższą sobotę podopieczni Drażena Anzulovicia zmierzą się na wyjeździe z Anwilem Włocławek. Zespół trenera Igora Milicica wygrał cztery z ostatnich pięciu meczów. Dla dąbrowian to szansa, by zetrzeć złe wspomnienia z Gdyni.

To na start, a co dalej? Po meczu we Włocławku koszykarze wracają do siebie. 8 lutego o godzinie 19:00 ekipa z Zagłębia podejmie na własnym parkiecie AZS Koszalin w rewanżowym meczu. Poprzedni zakończył się zwycięstwem Akademików, więc MKS spróbuje zrehabilitować się przed własną publicznością. Nie może was zabraknąć. To jednak nie koniec emocji w Hali Centrum. Cztery dni po tym spotkaniu, do Dąbrowy przyjedzie PGE Turów Zgorzelec.

Z ekipą PGE również mamy rachunki do wyrównania. Zagraliśmy u nich pierwszy wyjazd w bieżącym sezonie i nie wracaliśmy do domu w dobrych nastrojach. Zatem przed zawodnikami z Zagłębia sporo szans i okazji na potwierdzenie swojego potencjału. To będzie ostatnie starcie przed krótka przerwą od zmagań Polskiej Ligi Koszykówki. W międzyczasie drużyna pojedzie do Warszawy i zagra w Pucharze Polski.

Na temat tego wydarzenia więcej napisaliśmy TUTAJ. Natomiast od 1 lutego w sprzedaży będą zarówno bilety na mecz z Koszalinem, jak i na starcie ze Zgorzelcem. Zakupicie je poprzez nasz system.